Budżet na upominki dla klientów wydaje się co roku, a efekt jest co roku ten sam: długopisy, smycze i kubki, które lądują w szufladzie razem z tymi od konkurencji.Problem nie leży w budżecie, tylko w tym, że wszyscy kupują z tego samego katalogu.
Dlaczego katalog ogranicza
Dostawcy gadżetów pracują na gotowych wyrobach, na które nanosi się nadruk. Oznacza to, że wybierasz spośród kształtów, które ktoś wyprodukował masowo — a kształt jest tym, co zapada w pamięć, nie logo na nim.
| Podejście | Co personalizujesz | Co zapamiętuje odbiorca |
|---|---|---|
| Nadruk na gotowcu | Kolor i logo | Że dostał długopis |
| Własny kształt | Cały przedmiot | Co ten przedmiot przedstawia |
Różnica jest zasadnicza. Gadżet w kształcie związanym z branżą odbiorcy albo nadawcy staje się tematem rozmowy — a długopis nie staje się nigdy.
Skąd wziąć pomysł na kształt
- Miniatura własnego produktu — działa świetnie przy wyrobach, których nie da się wnieść na spotkanie.
- Element charakterystyczny dla branży — narzędzie, detal maszyny, symbol rozpoznawalny w środowisku.
- Obiekt związany z miastem albo regionem — przy firmach lokalnych buduje przywiązanie.
- Przedmiot użytkowy w nietypowej formie — podstawka, organizer, stojak na telefon.
- Rzecz nawiązująca do branży odbiorcy, a nie nadawcy — rzadziej spotykane i skuteczniejsze.
Realne nakłady
Przy produkcji bez kosztu narzędzia różnica między dwudziestoma a stoma sztukami to różnica w czasie pracy maszyny, a nie skok w rachunku ekonomicznym. Dzięki temu opłacalne stają się nakłady, które u dostawców gadżetów w ogóle nie istnieją jako oferta.
To otwiera dwie możliwości: upominek dla wąskiej grupy kluczowych klientów oraz różne wersje gadżetu dla różnych segmentów odbiorców.
Logo w bryle zamiast na powierzchni
Nadruk ściera się w kieszeni, naklejka odchodzi po roku. Logo wytłoczone jako element kształtu nie ma jak zniknąć — jest częścią przedmiotu, a nie warstwą na nim.
Ma to również konsekwencję estetyczną: wytłoczone logo wygląda lepiej w wersji uproszczonej, więc przy okazji wymusza porządek w znaku. Cienkie linie i drobny tekst trzeba uprościć, a to zwykle wychodzi projektowi na dobre.
Co przygotować przed zamówieniem
- Logo w pliku wektorowym.
- Nakład — z zapasem na braki i na osoby, o których się zapomni.
- Termin — z uwzględnieniem czasu na akceptację projektu.
- Budżet na sztukę — podany wprost skraca rozmowę o połowę.
- Pomysł na kształt albo prośbę o propozycję.
Pracownie realizujące gadżety reklamowe z druku 3D zwykle proponują kilka wariantów kształtu na podstawie opisu branży — warto z tego skorzystać zamiast przychodzić z gotowym pomysłem.
Miara skuteczności
Jedyne sensowne pytanie o upominek brzmi: czy trafi na biurko, czy do szuflady. Wszystko inne — cena jednostkowa, nakład, materiał — jest wtórne wobec tej jednej odpowiedzi.
